Spis podstron |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
=> Nie jesteś jeszcze zarejestrowany?
Dokonać wpisu można poprzez kliknięcie na określony temat (kategorię) a następnie wpisanie w pole "Twój nick" dowolnego identyfikatora. Po wpisaniu tematu i wiadomości proszę nacisnąć "wyślij wiadomość".
Przez jakiś czas forum będzie dostępne tylko osobom które dokonają rejestracji. Jest to spowodowane konserwacją i związaną z nią ograniczoną funkcjonalnością serwera. Logowanie może nastąpić na dowolny nick.
Życzymy udanego korzystania z forum.
Twoje FORUM - Pensja n (Gość)
| | Zgadzam się z poprzednikami w 100%. Pracując w tej naszej kochanej firmie nie można się skupić na pracy, bo trzeba myśleć jak dożyć do następnej wypłaty. Prezes albo nie wie, albo nie chce wiedzieć jakie zarobki są na danym stanowisku. Myślę, że miałby niezły ubaw jakby się dowiedział ile co niektórzy zarabiają i dosyć intensywnie musiałby się zastanowić nad tym jakim to sposobem co niektórzy jeszcze funkcjonują normalnie przy tak wszechobecnej drożyźnie. Z miesiąca na miesiąc zarabiamy coraz mniej a nie coraz więcej, bo wciąż karmi się nas bajkami, że jest kryzys, że trzeba redukować koszty, że sprzedaż maleje i w związku z tym nie ma premii. Szkoda tylko, że z każdej strony dobiegają sygnały, że mimo kryzysu sprzedaż dosyć znacznie wzrosła. Szkoda również, że redukcja kosztów dotyczy tylko zwykłych, szeregowych pracowników. Związki Zawodowe owszem i są, ale w temacie podniesienia zarobków według mnie nie zrobiły zbyt wiele. Osobiście rozglądam się za inną pracą, bo nie wierzę w bajki, że firma monitoruje rynek pracy i dostosowuje nasze zarobki do innych nam podobnych firm. Może i porównują, ale do zarobków firm ubezpieczeniowych gdzieś na Ukrainie. | | | | realny (Gość)
| | Witam
Zgadzam się w 100% z poprzednikami i pragnę zwrócic uwagę na kilka spraw, które do dzis nie zostały poruszone.
Wszędzie słyszymy o kryzysie wspomniane zostało o nowym samochodzie naszego prezesa, ale to nie koniec.
Jak wiemy w końcowym okresie 2008r słyszelismy, że nie mam mozliwości podniesienia pensji, jesli bedzie to mozliwe od nowego roku. Z nowym rokiem słyszymy kryzys i znów ta sama spiewka brak wzrostów pensji.
Ale oczywiście dyrektorzy otrzymali podwyzki może nie do reki ale jak inaczej nazwac przydzielenie dyrektorom samochodów słuzbowych, przeciez maja je do dyspozycji 24h na dobę, czy to nie podwyzka. Brak opłat za utrzymanie swojego samochodu brak ołat za naprawy.
SUPER oby tak dalej.
A teraz cos na temat działalności Związków.
Bardzo głosno było mówione o otrzymaniu etatu zwiazkowego miał być super kontakt w róznych sprawach ze związkami, a tym czasem co jest.
Brak reakcji na zerową iformacje odnośnie premi za I kwartał tego roku, dopiero jak zrobiło sie głosno bo pracownicy zaczeli "pyszczeć" zwiazki wzieły się do pracy i napisały pismo. Czy nie mozna było tego uczynić wcześniej? Przecież nawet mało inteligentny człowiek wie, że pierwszy kwartał tego roku zakończył się dobre dwa miesiace temu. I juz wszyscy wiemy, że premii nie bedzie to może zmienic lepiej regulamin i usunąć zapis o premi kwartalnej. Proponuje w zamian dajmy wszystkim podwyżke 500pln i powiedzmy otwarcie brak premi. Nikt nie będzie jej oczekiwał i sie denerwował na innych.
Kolejna sprawa regulamin wynagrodzeń:
widzimy w nim zmiany, jednak zmiany dotyczą części sprzedażowej, a co z pozostałymi pracownikami? Może tak jak twierdzi Zarząd spółki tak i Zarząd Związków twierdzi, że pozostali praconicy są nie ważni liczy sie tylko sprzedaż. Proponuje zlikwidujmy pozostałych pracowników, niech zostanie Zarząd i Agenci małe koszty. Tylko zastanówmy się czy pozostali pracownicy tej Firmy nie są ważni, kto bedzie wydawał zgody na ubezpieczenie ryzy niestandartowych, kto będzie rejestrował dany, czy przyjmował korespondencję. Kto bedzie zamawiał druki dla agentów by mogli zawierać ubezpieczenia itd.
Panowie w Zarządzie Związków, czy nie pora stanąć też za pozostałymi praconikami, a nie tylko mysleć o sprzedażowcach?
A może lepszym wyjściem bedzie utworzenie kolejnego Związków i wówczas w Firmie będziemy mieli dwa związki, które jakby nie patrzeć bedą musiały sie dogadać nie tylko z Zarządem ale i ze soba wzajemnie, a to bedzie dużo trudniejsze. Wiemy dobrze, że by załozyć związek wcale nie jest potrzebnych dużo osób.
PANOWIE POMYSLCIE O TYM BO ZA CHWILE MOŻE SIĘ SKOŃCZYĆ WASZA KARIERA JAKO ZARZĄDU ZWIĄZKÓW OLEWANIE INNYCH LUDZI WŁAŚNIE DO TEGO DOPROWADZI. JEDNO CO NA KONIEC MOGE POWIEDZIEĆ JESTEM JEDNYM Z LICZNYCH CZŁONKÓW ZWIĄZKÓW, KTÓRY MYSLI NAD WYSTĄPIENIEM Z TEJ KLIKI!!!!! | | | | Kiler (Gość)
| | Zmienić tych baranow w zarzadzie! | | | | Związek Zawodowy (Gość)
| | W związku z licznymi komentarzami, które się pojawiły na forum strony czujemy się jako Zarząd Związku zobowiązani do przedstawienia naszego stanowiska.
1. Nie będziemy z oczywistych względów komentować wypowiedzi typu „prezes kupił samochód przy aprobacie Związków” czy też „zmienić tych baranów” bo każdy logicznie myślący człowiek wie, że pierwsze jest totalną bzdurą, a zmiana władz związku jest możliwa zgodnie z zasadami i ordynacją wyborczą. Nikt nikomu nie zabrania również utworzenia drugiego Związku Zawodowego. Proponuję jednak najpierw zapoznać się z Ustawą o Związkach Zawodowych i zapisanymi tam konsekwencjami dla pracowników.
2. Zapewniam, że jeśli ktokolwiek z członków naszego związku zagwarantuje, że załatwi podwyżki dla pracowników i premie w wysokości cyt.„tyle co jest kwartalnie powinno być miesięcznie” z przyjemnością ustąpimy mu miejsca w Zarządzie i z zadowoleniem zajmiemy się liczeniem wpływających na nasze konta pieniędzy.
3. Zarzut, że nie ma kontaktu z członkami Zarządu Związku jest nie prawdziwy. Jest strona internetowa, na stronie widnieją emaile, telefony – wystarczy napisać lub zadzwonić. W centrali do Państwa dyspozycji są Sylwester Chrzanowski i Andrzej Stasiak. Nie wspominam o spotkaniach z pracownikami bo na te, jeśli zostaną zorganizowane przychodzi maksymalnie 5-10 osób z których maksymalnie 3 się odzywają i zgłaszają jakieś uwagi.
4. Nieprawdą jest, że Zarząd Związku Zawodowego siedział cicho i nie upominał się o premię za I kwartał. Pismo nasze zostało napisane w terminie gwarantującym możliwość podjęcia odpowiednich (niezależnych od ZZ) działań przez Zarząd Spółki. Przypominam, że zapis w Regulaminie Wynagrodzeń brzmi:
„Fundusz premiowy uruchamia się w następnym miesiącu, po tym, w którym nastąpiło zamknięcie księgowe danego okresu rozliczeniowego.”
Zamknięcie miesiąca i kwartału następuje zwyczajowo kilka dni po zakończeniu okresu czyli w przypadku premii za I kw. w granicach 5 kwietnia. W myśl zapisu decyzja o uruchomieniu funduszu premiowego powinna zapaść na początku maja – stąd nasze pismo wysłane do Zarządu dokładnie po miesiącu od zamknięcia kwartału. DOKŁADNIE ZGODNIE Z TERMINEM!!!!
I teraz kilka słów wyjaśnienia odnośnie prac Związku Zawodowego.
Zarząd Związku Zawodowego ani żadna instytucja działająca w firmie nie ma wpływu na podwyżki i fundusz płac. Zapewniam, że na każdym spotkaniu z Zarządem Spółki te kwestie są poruszane. Tak jak kwestie Regulaminu wynagrodzeń. Podkreślam jednak, że ZZ nie jest władny zmienić tegoż Regulaminu bez zgody Zarządu Spółki. Jedyną naszą bronią jest dyskusja, i próby przemycania tego co korzystniejsze dla pracowników na zasadzie coś za coś. I dopóki funkcjonuje taki stan prawny, ani nowy Przewodniczący ani nikt inny tego nie zmieni.
Na ostatnim spotkaniu z Dyrektorem Departamentu Zasobów Ludzkich podjęliśmy ustalenia, że sukcesywnie będzie negocjowany i zmieniany Regulamin Wynagrodzeń dla wszystkich grup pracowniczych. Zgłosiliśmy też wniosek o ustalenie kryteriów wpływu rozmów oceniających na pensje pracowników. Ale wszystko to wymaga konsekwencji, zdecydowanych działań i przede wszystkim czasu. I TE DZIAŁANIA SĄ PRZEZ ZWIĄZEK USTAWICZNIE PODEJMOWANE!!!
Teraz kilka słów na temat opieki nad innymi pracownikami, nie będącymi członkami Związku – bo taki głos też się pojawił. Związek ma na uwadze, że w firmie większość ludzi do Związku nie należy. Te osoby mogą zgłaszać swoje problemy nie tylko do Związku ale i do Rady Pracowników (kontakt na stronie internetowej). Zapewniam jednak, że od momentu powstania Rady czyli od TRZECH lat!!! ŻADEN z pracowników nie zgłosił żadnych problemów. Jeśli tak wyobrażacie sobie Państwo kontakt z przedstawicielami pracowników to nie miejcie pretensji, że nie występujemy w waszymi imieniu w sprawach, o których nie mamy pojęcia bo nie zostaliśmy poinformowani.
I jeszcze jedno w tej kwestii. Kiedy Związek organizował imprezy dla dzieci i chciał włączyć do imprez również dzieci pracowników nie będących w związku, właśnie członkowie związku (zwłaszcza z centrali) słali do nas pretensje, jakim prawem ktoś nie będący w związku może uczestniczyć w imprezie na równi z członkiem. Więc teraz zarzucanie nam, że nie interesujemy się ludźmi z poza związku jest po prostu obłudne i cyniczne.
Reasumując.
Związek Zawodowy jest tylko Związkiem Zawodowym a nie związkiem cudotwórców. Należy zdać sobie sprawę, że możemy jedynie podejmować pewne projekty, pomysły i słać propozycje. I to robimy nieustannie. Wystarczy wspomnieć, że przez ostatni rok przekazaliśmy Zarządowi lub jego pełnomocnikom ponad 50 pism w różnych tematach. Kilkakrotnie spotykaliśmy się w różnych sprawach i wcale nie były to łatwe rozmowy. Zdarzało się, że byliśmy ignorowani, obrażani, szantażowani, zastraszani.
Mimo to w dalszym ciągu spotykamy się, rozmawiamy i staramy się ułożyć wzajemne relacje pomiędzy Zarządem Spółki i Związkiem tak aby móc jak najlepiej realizować misję reprezentowania pracowników i podejmowania prób rozwiązywania ich bolączek. I jest nam przykro że są osoby, które nie analizując wszystkich działań związku wylewają na Związek swoje żale w kwestiach, które niestety od związku z przyczyn oczywistych nie zależą.
Ale mimo wszystko bardzo dziękujemy za komentarze. Zapewniam, że zostaną one wydrukowane i przekazane Zarządowi na najbliższym spotkaniu. Zapewniamy też, że kwestie podwyżek będziemy traktowali teraz w sposób priorytetowy.
A Państwa zapraszamy na spotkanie integracyjne połączone z WZA. Odbędzie się ono prawdopodobnie we wrześniu. Będzie w nim uczestniczył cały Zarząd Związku Zawodowego i mam nadzieję, że dyskusja i Państwa aktywność będzie równie burzliwa jak komentarze na stronie.
Z pozdrowieniami
Za Zarząd ZZ
Marek Janczak
| | | | nemo (Gość)
| | Związki Zawodowe zostały utworzone w 2002 roku i tak jak napisano powyżej nie zrzeszają cudotwórców, tylko przedstawicieli pewnej grupy osób. Należy wiec zadać sobie pytanie, co takiego Ci nasi przedstawiciele dokonali w przeciągu tych kilku lat? Patrząc na to nawet zupełnie obiektywnie nie można dostrzec zbyt wielu efektów ich pracy.
Ja osobiście byłem na spotkaniu Związków Zawodowych z pracownikami i podchodziłem do tego na początku z wielka nadzieja, musze przyznać jednak, że ten czas uważam teraz za stracony gdyż spotkanie takie wygląda jak spacer po placu defilad- byle tylko odbębnić kilka punktów i zagadnień i spadać do domu. Związki z kolei zastanawiają się dlaczego tak niewielka jest grupa osób, które uczestniczą w tych spotkaniach. Może dlatego, ze ludzie chcą widzieć w końcu efekty tych spotkań a nie wałkować te same tematy od kilku lat z mizernym skutkiem. Zwalnianie pracowników w tym także należących do związków bez uprzedzenia to normalka. Pytanie dlaczego Związki nie wywiązują się z podstawowego obowiązku jakim jest informowanie pracownika o jego zwolnieniu? Nie ma co się okłamywać, ale większość członków należy do związków głownie dlatego by mieć poczucie bezpieczeństwa - niestety jest ono wyjątkowo złudne. Przez kilka lat swojej pracy dla grupy Uniqa byłem świadkiem wielu zwolnień. W znacznej większości były to zwolnienia bezzasadne. Powiedziałbym nawet iż 30%zwolnionych osób zostało wywalonych za to, iż dobrze spełniali swoje obowiązki, ale zagrażali innym wyżej postawionym pracownikom. Jak wiadomo bowiem nie od dziś wiele stanowisk obsadzonych jest po znajomości i w myśl zasady ręka rękę myje wszystkie porażki wyżej postawionych zwala się na zwykłych pracowników, którym to nie daje się żadnej możliwości obrony. Co na to związki? Czy nie powinny one pełnić roli mediatora w sporze pracownika z pracodawca? Czy zwolnienia nie można uznać jako taki właśnie spór?
Wymiana informacji miedzy członkami związków, to kolejna sprawa, która budzi wiele zastrzeżeń.
Co do prezesów spółki, to nazywanie ich baranami jest rzeczywiście niezbyt trafnym określeniem, myślę jednak iż nad pewnymi sprawami powinni się również i Oni głęboko zastanowić.
Po pierwsze w firmie nie istnieje zupełnie wymiana informacji miedzy departamentami a jeśli dochodzi do wymiany informacji, to tylko na zasadzie przepychanki, nie istnieje również żadna forma kontaktu z zarządem dla zwykłych pracowników. Nagradzani są dyrektorzy jako poganiacze zwykłych pracowników oraz agenci ze względu na to, iż ich praca przynosi firmie zyski. Zmaterializowanie widać na każdym kroku. Inne informacje otrzymują działy które przynoszą zysk, inne te które nie przynoszą. Prędzej czy później odbije się to głębokim echem na pracy całej firmy. Pora wiec może popatrzeć nieco w przyszłość? Może tez pora wyjaśnić pewne zagadnienia i zainteresować się siatka placowa obowiązująca w naszej firmie? Zapewne gdyby ludzie poczuli odrobinę sprawiedliwości w przydzielaniu obowiązków i sposobie ich wynagradzania, to nie byli by tak przesyceni złością jak to ma miejsce teraz i co widać w powyższych wypowiedziach.
Cały system płac i premii, to nie tylko kpina, ale wielka żałosna kpina. Im mniej ktoś zarabia tym mniej się go nagradza za pracę. Na wysokie premie i profity typu auta, laptopy itp mogą liczyć tylko Ci, którzy zarabiają i tak niewyobrażalne dla zwykłych pracowników pieniądze. Co na to związki?
Czy ich rola zaczyna się i kończy tylko i wyłącznie na usprawiedliwianiu pewnych działań?
Co takiego zostało zrobione od tego 2002 roku by zwykłym szarym pracownikom pracowało się lepiej i żyło godnie za zarobione pieniądze?
|
Odpowiedz:
Tematy łącznie: 9 Posty łącznie: 39 Użytkownicy łącznie: 8 Obecnie online jest (zarejestrowanych użytkowników): Nikt 
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|